SZIK na Podkarpaciu

Title
Przejdź do treści

SZIK na Podkarpaciu

Sekcja Zawodowa Infrastruktury Kolejowej NSZZ "Solidarność"
Opublikowane według Henryk Sikora · 15 Maj 2022
W czasie gdy trwa agresja rosyjska na Ukrainę, a Ukraińcy heroicznie bronią swojej niepodległości, gdy ok. 3 mln. Ukraińców znalazło schronienie przed wojną w Polsce, gdy płynie fala pomocy uchodźcom i walczących na froncie, sprawy Ukrainy są nam wyjątkowo bliskie.
Bieszczady zachodnie stanowiące terytorium Polski, są rozdzielone od ich wschodniej – wyższej części granicą Polsko-Ukraińską. Miejscem symbolicznym i ważnym choćby z topograficznego punktu widzenia jest szczyt o nazwie Krzemieniec (1221 m.).
Właśnie w tym miejscu zbiegają się granice Polski, Słowacji i Ukrainy (trójstyk). Miejsce to jest oznaczone granitowym obeliskiem, na którym widnieją herby trzech państw i nazwa szczytu w języku polskim, ukraińskim i słowackim.
Wracając przez „Rawki” doskonale widoczne są okoliczne szczyty m.in. Połonina Wetlińska.
Dostać się na nią można wchodząc z różnych miejsc. My idziemy z Wetliny na Przełęcz. M Orłowicza pomiędzy szczytem o nazwie Smerek i głównym grzbietem Połoniny Wetlińskiej. Podążamy szczytami Połoniny podziwiając piękną panoramę gór, przez Osadzki Wierch (1253 m.) aż do Hasiakowej Skały u podnóża, której było znane schronisko „Chatka Puchatka”. Obecnie jest ono rozbudowane a prace budowlane wciąż trwają.
Góry piękne z niesłychanie ciekawą i zawiłą historią, nad którą trwały nasze niekończące się dyskusje i padało wiele pytań, na które tylko w części znaleźliśmy odpowiedz. Choćby takie, czy Bojkowie (grupa etniczna górali zamieszkująca m.in. Bieszczady) to Ukraińcy?

Góry aż do nieba
I zieleni krzyk
Polna droga pośród kwiatów
I złamany krzyż
 
Strumień skryty w mroku
I zdziczały sad
Stara cerkiew pod modrzewiem
I pęknięty dzwon
 
Zarośnięty cmentarz
Na nim dzikie bzy
Ile łez i ile krzywdy
Ile ludzkiej krwi
 
Księżyc nad Otrytem
Niebo pełne gwiazd
Tańczą szare popielice
San usypia nas
 
To właśnie są
To właśnie moje Bieszczady
To właśnie są
To właśnie moje Bieszczady
 
Zarośnięte olchą
Pola dawnej wsi
Kto je orał kto je zasiał
Nie pamięta nikt
 
Skrzypią martwe świerki
To drewniany płacz
Świat się kończy w Sokolikach
Dalej tylko las
 
Druty na granicy
Dzielą nacje dwie
Dzieli ściana nienawiści
I przeraża mnie
 
San jest taki płytki
Gdzie Beniowej brzeg
Dzieli ludzi dzieli myśli
Straszny jego gniew
 
To właśnie są
To właśnie moje Bieszczady
To właśnie są
To właśnie moje Bieszczady
 
(wykonawca utworu zespół KSU)


2022. Sekcja Zawodowa Infrastruktury Kolejowej NSZZ "Solidarność". © Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wróć do spisu treści